W skład pakietu „Świadomy Mężczyzna” wchodzą: Badania obrazowe: USG jamy brzusznej. USG tarczycy. Badanie pracy serca: EKG spoczynkowe. Badania laboratoryjne. 14 badań wykonywanych z krwi: PSA – oznaczanie antygenu PSA w celu wczesnego wykrycia raka prostaty,
Diagnoza – rak prostaty u co trzeciego Polaka pojawia się zbyt późno. Specjalista zapewnia, że dzięki ogromnemu postępowi w urologii w ostatnich latach raka prostaty wykrywa się coraz wcześniej i można go leczyć skuteczniej. „Z tego powodu, choć liczba wykrywanych przypadków raka prostaty w Polsce rośnie, to umieralność na
Čitajte tiež: Benígna - nezhubná forma zväčšenia prostaty. Charakteristickými príznakmi karcinómu prostaty je najmä ťažkosť pri močení, časté močenie, krv v moči, bolesť panvy a erektilná dysfunkcia. Samotná prognóza ochorenia vždy závisí od včasnej diagnostiky nádoru.
Bezsprzecznie wykazano, że badania przesiewowe w kierunku raka gruczołu krokowego, oparte na ocenie stężenia PSA, redukują ryzyko zgonu z powodu tego nowotworu od 15 do 30 proc. - podkreśla w rozmowie z portalem pulsmedycyny.pl dr hab. Artur A. Antoniewicz, konsultant krajowy w dziedzinie urologii.
. Odpowiedz z cytatem Re: 52 lata, PSA 16,8 ng/ml autor: RaKaR-szef forum » 08 lis 2016, 10:03 Ten lekarz, tak nagle zamilkł? Oj, niedobrze, trzeba było zawezwać pogotowie ratunkowe. A może najadł się czosnku, i chciał Ci oszczędzić nieprzyjemnego chuchu?A gdzież to uchował się taki okaz? Pewnie czyta nasze forum, i wg zasady 'Milczenie jest złotem, a mowa srebrem', nie wychyla przypisał Cipronex i Diclofenac, bo pewnie masz zapalenie stercza. Po okresie zażywania zrobisz PSA (chyba powiedział po jakim czasie?, a może napisał?). Na kiedy jesteś do niego zapisany? Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru 2018 XV edycja Konkursu "Godni Naśladowania" wyróżniony POZARZĄDOWIEC GODNY NAŚLADOWANIA przez Marszałka Województwa T4NxMOGlx+x (klasyfikacja TNM wg. Pana prof. M. Roslana po cysteprostatektomii)III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicoweI'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/mlI’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10; I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/mlI'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/mlI'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 Urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; Opiody OxyContin20mg + Lyrica75mg; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml; XI' 4,01 ng/ml, Eligard na pół roku; XII PSA 3,63 ng/mlI'2019 PSA 4,69 ng/ml; PSA I/II 7,72 ng/ml; PET-CT 18-F PSMA-1007; II/III PSA 6,50 ng/ml; III/IV PSA 2,93 ng/ml (inne lab.) od 15'III Xtandi do 10'VII; PSA ng/ml; cysteprostatektomia badanie pooperac. histo-pato potwierdza raka drobnokomórkowego endokrynnego; 26'VI PSA 3,03 ng/ml; - ChT na drobnokomórkowca; RT napromienianie 5 kręgu 3 frakcje x 8 Gy = 24 Gy ;IX'10 PSA=12,61 ng/ml, CgA 28,20 ng/ml (ref. 100 ng/ml) TK w miąższu płuc pojawiły się liczne w większości jamkowe złośliwe zmiany ogniskowe; X'04 PSA=12,18 ng/ml, CgA 36,75 ng/ml ; 15'10 (i 27'IX)Biopsja ze wznowy guza miednicy - nowotworu nie znaleziono; od 16'X-30'XII Xtandi do 30'XII,18'XII PET-CT z choliną, 30'XII PSA 6,26 ng/mlI'202002''I TK
Maris Meżeckis, radioterapeutka z Centrum Radiochirurgii Stereotaktycznej Sigulda. Co 41 sekund na świecie diagnozowany jest nowy przypadek raka prostaty. W listopadzie na całym świecie toczy się „męska” akcja Movember – Vusopad. Wśród zaawansowanych części seksu „silnego”, dbających o swoje zdrowie, od ponad 10 lat istnieje tradycja, aby w listopadzie nie golić wąsów – i tym samym zwracać uwagę na kwestię zdrowia mężczyzn. W tym miesiącu na całym świecie odbywają się kampanie uświadamiające na temat zdrowia mężczyzn i zbierane są datki dla organizacji badających raka prostaty. Ta choroba, zdaniem lekarzy, jest jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych, które czają się u mężczyzn. Ten rak jest podstępny, ponieważ może nie objawiać się przez długi czas. A biorąc pod uwagę fakt, że na Ukrainie trend dbania o zdrowie dopiero nabiera rozpędu, rak prostaty wykrywany jest w naszym kraju głównie na ostatnich etapach, kiedy leczenie wymaga dużo czasu i pieniędzy. Dlaczego ważne jest, aby mężczyźni zwracali większą uwagę na swoje zdrowie, u których występuje ryzyko raka prostaty, jak zapobiegać chorobie oraz skutecznie i skutecznie ją leczyć – czołowy europejski specjalista radioterapii raka prostaty, radioterapeuta Centrum Stereotactic Radiosurgery powiedział Ukrinform dr Maris Mežetskis z Łotwy. Listopad, to miesiąc informowania mężczyzn o takim problemie jak rak prostaty. Dlaczego ten temat jest teraz istotny? Z powodu rosnącej zachorowalności na raka prostaty? Generalnie listopad to miesiąc informowania mężczyzn o możliwych problemach zdrowotnych, aw szczególności – o raku prostaty. Inicjatywa ta została po raz pierwszy przeprowadzona w 2003 roku w Australii pod angielską nazwą Movember lub Mustache (mo – australijski slang „moustache” i listopad – listopad). Głównym mottem Mobember jest „Zmieńmy oblicze męskiego zdrowia”, dlatego co roku w listopadzie mężczyźni zapuszczają wąsy, zwracając uwagę na świadomość, wczesną diagnostykę i leczenie tej choroby; medyczne, społeczne, kulturowe aspekty raka prostaty, a także problemy życia seksualnego i starzenia się mężczyzn. Pilność tego problemu wynika z ogólnej tendencji do wzrostu częstości występowania tej choroby na całym świecie. Tak więc co 41 sekund na świecie diagnozowany jest nowy przypadek raka prostaty, w 2018 roku raka prostaty zdiagnozowano u ponad 1,3 miliona pacjentów, około 350 tysięcy mężczyzn umiera co roku na raka prostaty na całym świecie. Chociaż prawdziwe przyczyny raka są nadal nieznane, jednym z głównych czynników powodujących raka prostaty jest wzrost liczby starszych mężczyzn na całym świecie, ponieważ zdecydowana większość przypadków raka prostaty jest diagnozowana u pacjentów w wieku powyżej 65 lat. Udoskonalenie metod diagnostycznych ułatwia również wczesną diagnostykę i wykrywanie większej liczby pacjentów z rakiem prostaty. Według Ukraińskiego Rejestru Nowotworów, w naszym kraju w 2017 roku na raka prostaty zachorowało 7495 osób, a zmarło 3295 osób, co daje współczynnik zachorowalności na poziomie 44,8 i śmiertelność 19,7 przypadków na 100 tys. Mężczyzn. Czy to duże liczby? Czy są wyższe, czy na poziomie światowych wskaźników? W Unii Europejskiej rak prostaty zajmuje pierwsze miejsce wśród najczęściej rozpoznawanych nowotworów u mężczyzn. Ale w różnych krajach Unii Europejskiej – różne wskaźniki zachorowalności. Na przykład w Europie Północnej (Szwecja, Norwegia, Finlandia) zapadalność na raka prostaty jest jedną z najwyższych na świecie i wynosi 85,7 przypadków na 100 tys. Mężczyzn, ale śmiertelność jest niższa niż na Ukrainie i wynosi 13,5 przypadków na 100 tys. mężczyźni. 100 tysięcy mężczyzn. Podobna sytuacja – w Europie Południowej (Włochy, Grecja, Hiszpania) – wysoki wskaźnik wykrywalności raka prostaty: zachorowalność wynosi 60,7 przypadków na 100 tys. Mężczyzn, ale śmiertelność z powodu raka prostaty należy do najniższych na świecie i wynosi zaledwie 7 , 9 osób na 100 tys. Mężczyzn. Jest to wynikiem wczesnego wykrycia choroby i skutecznego jej leczenia w stadium I-II raka. Niestety na Ukrainie i w innych krajach poradzieckich rozpoznanie raka prostaty u prawie jednej czwartej pacjentów ustala się w IV stadium choroby, kiedy występują odległe przerzuty i prawdopodobieństwo radykalnego leczenia jest znacznie mniejsze. Zdajemy sobie sprawę z sytuacji w Twoim kraju, ponieważ pacjenci z Ukrainy z pierwotnym, nawrotowym lub oligoprzerzutowym rakiem prostaty są często badani i leczeni w naszym kraju, na Łotwie, w Centrum Radiochirurgii Stereotaktycznej Sigulda, na najnowocześniejszym Urządzenie radiochirurgiczne CyberK6 CyberNi6. W naszym zespole pracuje również dr Vladyslav Buryk, ukraiński ekspert w dziedzinie radiochirurgii. Jakie mogą być pierwsze oznaki choroby, które można wykryć na tym etapie? We wczesnych stadiach rak prostaty często występuje bez dolegliwości. Często pierwsze oznaki które mogą wystąpić z powodu rozprzestrzeniania się złośliwego guza. Jednak w większości przypadków dolegliwości są związane ze współistniejącymi łagodnymi chorobami prostaty (rozrost, gruczolak prostaty). Mogą one bobjawy podrażnienia – częste oddawanie moczu, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza, spastyczne lub bolesne odczucia w kroczu; objawy opóźnienia – trudności w oddawaniu moczu, przerywany lub rzadki strumień moczu, zatrzymanie moczu. Żaden z powyższych objawów nie jest specyficzny dla raka prostaty, ale konsultacja z urologiem i dodatkowe badanie, szczególnie u mężczyzn powyżej 55 roku życia oraz w przypadku predyspozycji dziedzicznych, pozwala wykryć raka – nawet we wczesnych stadiach jego rozwoju. Tylko około połowa pacjentów ma raka w stadium I-II w momencie rozpoznania. Większość pacjentów z nowo zdiagnozowanym rakiem prostaty na Ukrainie miało stadium III-IV i miało miejscowe lub odległe przerzuty do węzłów chłonnych, płuc, wątroby i tkanki kostnej. W takich przypadkach choroba może najpierw objawiać się bólem miednicy, kręgosłupa, żeber, kości, obecnością krwi w moczu i płynie nasiennym (krwiomocz, hemospermia), bolesnym wytryskiem, utratą apetytu, masy ciała i będzie wymagała długotrwałego terminem leczenie paliatywne lub objawowe, które niestety nie zawsze kończy się sukcesem. Kto jest zagrożony? Mężczyźni w jakim wieku są najbardziej narażeni na raka prostaty? Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne zaleca, aby wszyscy mężczyźni w wieku od 55 do 69 lat omawiali potrzebę raka prostaty ze swoim lekarzem. W końcu wiek pacjentów jest jednym z głównych czynników ryzyka, a wraz ze wzrostem średniej długości życia mężczyzn zwiększa się prawdopodobieństwo raka prostaty: ponad 75% przypadków raka prostaty rozpoznaje się u mężczyzn powyżej 65 roku życia, ze względu na związane z wiekiem zmiany w tło hormonalne i więcej prawdopodobieństwa onkologicznej degeneracji komórek prostaty. Prawdopodobieństwo zachorowania na raka prostaty jest prawie 10 razy większe u mężczyzn, którzy mają trzech krewnych cierpiących na tę chorobę. Ważną rolę odgrywają również funkcje żywieniowe. Na przykład mężczyźni, którzy jedzą głównie tłuste potrawy, są 2 razy bardziej narażeni na raka prostaty niż mężczyźni o zrównoważonej diecie. W przemyśle gumowym ważne są również czynniki środowiskowe i szkodliwe warunki pracy, takie jak praca z kadmem.
Rak gruczołu krokowego, jak wynika ze statystyk, wciąż znajduje się w czołówce najczęściej diagnozowanych nowotworów złośliwych u mężczyzn. Zarówno zachorowalność, jak i umieralność rosną, mamy ok. 16 tys. nowych zachorowań w ciągu roku, ponad 5 tys. zgonów. Według Krajowego Rejestru Nowotworów na przestrzeni ostatnich 30 lat liczba zachorowań zwiększyła się aż siedmiokrotnie. Biorąc pod uwagę, że nowotwór ten dotyczy głównie osób starszych, a społeczeństwo się starzeje, te liczby będą się zwiększać. Rozmowa z prof. dr n. med. Tomaszem Demkow z Kliniki Nowotworów Układu Moczowego Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie. Jak obecnie wygląda sytuacja chorych na raka prostaty w Polsce? Diagnostyka, terapia? Pod koniec ubiegłego roku część chorych, z rakiem hormonozależnym opornym na kastrację, uzyskała dostęp do nowoczesnej terapii. Ale jedna jaskółka wiosny nie czyni… Zgodnie z Krajowym Rejestrem Nowotworów w 2017 r. w Polsce po raz pierwszy liczba nowych rozpoznań raka gruczołu krokowego (RGK) – 16 253 chorych – była największa w grupie mężczyzn, którzy zachorowali na nowo-twory złośliwe. Należy przewidywać, iż najwyższy odsetek – obecnie 19,7 proc. nowych chorych z potwierdzonym histopatologicznie rakiem gruczołu krokowego – będzie nadal się utrzymywał. W 2017 r. z tego powodu zmarło 5365 chorych. W Polsce dysponujemy wszystkimi metodami diagnostycznymi, które rutynowo wykorzystuje się w rozpoznawaniu RGK. Niestety problemem jest okres oczekiwania na wykonanie i prawidłowy opis badań, które decydują o sposobie leczenia. Chcę wspomnieć tylko o niektórych – ocenie mikroskopowej wycinków pobranych z gruczołu krokowego, wykonaniu i opisie badań obrazowych, takich jak tomografia komputerowa, wieloparametryczny rezonans magnetyczny. Jakość wyników zależy oczywiście od doświadczenia specjalistów interpretujących otrzymane dane oraz od czasu, którym dysponujemy, aby wynik był prawidłowo opisany. Na przykład ocena wieloparametrycznego rezonansu magnetycznego wymaga ok. 60 min. Z kolei badanie mikroskopowe tkanek lub narządów przesłanych do badania jest również czasochłonne, szczególnie gdy chcemy zachować europejskie bądź światowe standardy, narzucone przez towarzystwa naukowe. Z tego wynikałoby, że jeśli chodzi o diagnostykę, nie jest źle. Ale czy jest na tyle dobrze, że możemy mówić o sukcesach? Na pewno wiele zostało zrobione, ale też wiele pozostało do zrobienia. Za sukces należy uważać szeroką dostępność do oznaczania PSA (test, który został rozpowszechniony na początku lat 90. zeszłego stulecia), a także wprowadzenie i rozpowszechnienie nowych metod obrazowania narządu, jego anatomii i metabolizmu komórek, transrektalnej ultrasonografii (TRUS), wieloparametrycznego rezonansu magnetycznego, pozytonowej tomografii emisyjnej PET/CT. To także wprowadzenie jednolitego wystandaryzowanego systemu oceny mikroskopowej pobranej tkanki nowotworowej. Natomiast niewątpliwie diagnostyka nie jest jeszcze doskonała. Np. brakuje wysoce swoistego i specyficznego markera nowotworowego, gdyż niestety PSA nie spełnia tych kryteriów. Nadal nie możemy potwierdzić lub wykluczyć obecności komórek nowotworowych bez biopsji stercza, wciąż nie mamy możliwości rozpoznania i prognozowania leczenia chorych, mając do dyspozycji wyniki „płynnej biopsji” i nawet znając genom mężczyzny. W związku z tym nadal zbyt dużo mężczyzn jest niepotrzebnie leczonych radykalnie i narażanych przez to na szereg Część chorych leczymy niepotrzebnie, bo nie jesteśmy w stanie wskazać tych mężczyzn, którzy odnieśliby korzyść z leczenia radykalnego, nawet gdy mamy do dyspozycji wyniki ich badań genetycznych. W ciągu ostatnich lat wiele się zmieniło w terapii chorych na raka gruczołu krokowego. Sukcesy? Porażki? Czy może ani jedno, ani drugie? Generalnie można powiedzieć tak: w zależności od stopnia zaawansowania raka gruczołu krokowego obecnie dysponujemy szeregiem możliwości postępowania. Czasami jest to tylko aktywna obserwacja. Dotyczy to grupy chorych, u których wykonujemy okresowo badania, decydujące o dalszym postępowaniu. Gdy badania nie wykazują różnic w porównaniu z poprzednio wykonanymi, chory podlega dalszej aktywnej obserwacji. W terapii możemy zastosować brachyterapię, radykalną radioterapię ewentualnie z hormonoterapią, brachyterapię z radioterapią, radykalną prostatektomię, czyli chirurgiczne usunięcie stercza, pęcherzyków nasiennych i regionalnych węzłów chłonnych. Gdy komórki raka występują poza gruczołem krokowym, czyli mamy do czynienia z rozsianą postacią nowotworu, możemy zastosować hormonoterapię, chemioterapię, paliatywną radioterapię, paliatywne zabiegi chirurgiczne, podawać radioizotopy. Wszystkie te metody leczenia są w Polsce dostępne, ale niestety nie wszystkie w jednym ośrodku. A dla chorego sytuacja komfortowa jest wówczas, gdy wszystkimi możliwościami leczenia dysponuje jeden ośrodek onkologiczny. Np. onkolog kliniczny nie będzie stosował cytostatyków, gdy chory ma niewydolność nerek. Po odblokowaniu odpływu moczu z nerek przez urologa i normalizacji parametrów nerkowych można rozpocząć leczenie. To jeden z przykładów korzyści leczenia w wyspecjalizowanym ośrodku onkologicznym. A jak przedstawia się dostęp do terapii chorych na opornego na kastrację, nawrotowego raka prostaty? W Polsce grupa chorych na RGK, u których stwierdzono chorobę oporną na kastracyjny poziom testosteronu, ma możliwości leczenia praktycznie takie same jak w krajach o wysokich nakładach na ochronę zdrowia. Obecnie jedynie kabazytaksel nie jest dostępny do standardowego stosowania jako lek drugiego rzutu. W wielu krajach europejskich w terapii nowotworów coraz częściej wykorzystuje się roboty. U nas zabiegi z wykorzystaniem robotów, choć w niektórych ośrodkach możliwe, nie są finansowane przez NFZ. Niestety wieloletnie prośby środowiska urologów, a także chirurgów innych specjalności, o ogólnokrajowe uregulowanie problemu robotyzacji pozostaje bez echa. Należy podkreślić, że minimalnie inwazyjne metody leczenia chirurgicznego znacznie skracają pobyt chorego w szpitalu oraz pozwalają na jego szybszy powrót do codziennych aktywności. Jak Pana zdaniem wyglądamy, jeśli chodzi o leczenie raka prostaty, na tle krajów Unii Europejskiej? Pięcioletnie wskaźniki przeżyć chorych na raka gruczołu krokowego w Polsce wzrastają, ale niestety nadal mamy niższą średnią wykrywalność tego nowotworu i wyższy wskaźnik zgonów w stosunku do 26 krajów UE. Co wymaga zmian, żeby osiągać lepsze wyniki – i w diagnostyce, i w leczeniu raka prostaty? Bez zwiększonych nakładów finansowych na diagnostykę i leczenie niewiele da się zrobić. Dzięki tym nakładom będzie możliwy zakup nowoczesnego sprzętu, umożliwiającego wykonywanie minimalnie inwazyjnych metod leczenia, zwiększenie liczby personelu medycznego. Konieczne jest stworzenie zespołów ekspertów, najlepiej w jednym specjalistycznym ośrodku, gdzie chory będzie leczony od momentu diagnozy poprzez terapię do rehabilitacji. W trakcie spotkań ekspertów wchodzących w skład takich zespołów byłyby podejmowane decyzje o taktyce postępowania u konkretnych chorych – układany plan leczenia. Po wspólnym ułożeniu planu działania nie traciłoby się więc czasu na zastanawianie się, co dalej. Najgorszy, w mojej opinii, jest brak wzajemnej osobistej znajomości i poznania wiedzy oraz możliwości i doświadczenia innych specjalistów, czego konsekwencje ponoszą głównie pacjenci. Problemem wymagającym uregulowania jest też zmniejszenie obowiązków biurowych lekarzy, co, przy braku specjalistów, ma ogromne znaczenie. Lekarze powinni zajmować się przede wszystkim leczeniem, a nie tracić czas na wypełnianie arkuszy dokumentów niezbędnych do sprawozdawczości z działalności ośrodka. Rozmawiała Bożena Stasiak
Nowotwór prostaty występuje często u mężczyzn w różnym wieku. Zwykle jednak z tą chorobą zmagają się starsi mężczyźni. W Polsce nowotwory gruczołu krokowego są drugą co do częstości przyczyną choroby nowotworowej u mężczyzn, stanowiąc ponad 13% zachorowań i odpowiadając za zgony ponad 5000 mężczyzn rocznie. W naszym kraju rokrocznie notuje się ok. 16 tys. nowych zachorowań. Według Krajowego Rejestru Nowotworów na przestrzeni ostatnich 30 lat liczba zachorowań na raka prostaty zwiększyła się aż siedmiokrotnie. Im wyższy wiek Pacjenta, tym większe ryzyko powstawania tego nowotworu. Jednak na podkreślenie zasługuje przy tym fakt, że nawet 50% -80 % Chorych, u których zdiagnozowano raka prostaty przeżywa więcej niż 5 lat. Znaczna część wykrywanych nowotworów nie ma klinicznie istotnego znaczenia. Odróżnienie jednych od drugich jest niestety trudnym zadaniem dla urologów i jaki sposób rozpoznać nowotwór prostaty?Najczęściej pojawiają się problemy z oddawaniem moczu. Jednocześnie może występować podkrwawienie z układu moczowego. Przy bardziej zaawansowanej chorobie Pacjenci często skarżą się na bóle pleców, co jest związane z przerzutami nowotworu do prostaty: na czym polega diagnostyka?W diagnostyce raka prostaty pomaga oznaczanie poziomu PSA czyli antygenu sterczowego. Niestety w przypadku tej choroby nie występują jednoznaczne dane dotyczące jakości wykorzystywania PSA w tym badaniu. Czasem zdarza się, że Pacjenci przez wiele lat chorują na nowotwór prostaty, a ich poziom antygenu sterczowego jest w normie. Zdarza się również, że poziom PSA jest podwyższony, a nowotwór ma bardzo łagodny przebieg. Dlatego też, by postawić diagnozę, należy wykonać bardziej kompleksowe badania. Więcej o PSA możesz dowiedzieć czytając mojego bloga Lekarz Rodzinny, pod adresem by przeczytać tekst na blogu o przeroście prostaty i badaniu PSA. prostaty: w jaki sposób leczyć?W pierwszej kolejności Pacjent powinien skorzystać z konsultacji urologicznej i onkologicznej. Podczas takiej wizyty specjaliści podejmą decyzję o tym, czy jakiekolwiek leczenie jest potrzebne. Jeśli tak, lekarze wskażą, jak powinno wyglądać. Może to być usunięcie prostaty, terapia miejscowa w postaci brachyterapii lub radioterapia. Stosuje się również hormonoterapię. Niestety każde z tych rodzajów leczenia ma swoje powikłania. Najczęściej, bo w około 40 -50% przypadków pojawia się impotencja. Gdy występują przerzuty odległe – do kręgosłupa lub innych dużych kości, wówczas leczenie jest tym miejscu chciałem zwrócić uwagę, że nawet przerzuty w inne miejsca, najczęściej do kośćca, wcale nie stanowią większego ryzyka śmiertelności wśród Chorych. Wielu Pacjentów z przerzutami do kości przeżywa więcej niż 5 lat od postawienia diagnozy. Często wymagają oni innego zabezpieczenia. Pamiętam Pacjenta, u którego leczenie raka prostaty rozpoczęło się na neurochirurgii, wskutek kompresyjnego złamania kręgów w kręgosłupie. Właśnie owo złamanie było pierwszym objawem występowania nowotworu. Tam zdiagnozowano chorobę i po leczeniu neurochirurgicznym Pacjent został przekazany do dalszego leczenia urologicznego. Często właśnie Pacjenci z rozpoznanymi ogólnymi objawami choroby nowotworowej wymagają dodatkowego zabezpieczenia, w tym konsultacji w poradni medycyny paliatywnej. Warto skorzystać z takiej pomocy nawet na wczesnym etapie od postawienia rozpoznania, zwłaszcza gdy występują bóle kostne. Rak prostaty: problemy występujące u Pacjentów:Mogą pojawiać się patologiczne złamania, które często stanowią pierwszy, niestety dość późny objaw występuje ból pleców – z ucisku na korzenie się również bóle neuropatyczne, które powinny być leczone lekami opioidowymi w połączeniu z lekami też ból kostny, związany z przerzutami do kości. Leczy się go zarówno lekami przeciwbólowymi, jak i bisfosfonianami. Ich zadaniem jest uśmierzanie bólu oraz zapobieganie patologicznym złamaniom również do wspomnianych przeze mnie złamań patologicznych kości, które pojawiają się w miejscach osłabienia kości przez przerzut u Chorych pojawia się anemia, wskutek uszkodzenia przez nowotwór szpiku kostnego. Najczęściej widoczna jest ona w badaniach krwi i charakteryzuje się spadkiem ilości krwinek czerwonych i płytek krwi. Występują także problemy miejscowe – obrzęki kończyn dolnych po napromienianiu miednicy mniejszej. Dochodzi też do zastoju moczu i problemów z oddawaniem moczu czy częstego wstawania w nocy. Czasem tworzą się skrzepy w obrębie układu moczowego, które go zatykają. W każdej z powyższych sytuacji leczenie wymaga specjalistycznego podejścia. Ważna jest także kontrola urologiczna, onkologiczna czy radioterapeutyczna. Często we wczesnych etapach, gdy pierwszymi objawami są dolegliwości bólowe, u Pacjentów stosuje się leczenie paliatywne.
rak prostaty u 30 latka